W jakim zakresie i formie można wrzucić kredyt w koszt firmy? Postaramy się odpowiedź na najczęściej padające w tym kontekście pytania.

Przedsiębiorczość w Polsce ma się dobrze – twierdzą specjaliści. Potwierdzeniem tej tezy jest rosnąca liczba polskich firm. Co roku odsetek zakładanych działalności gospodarczych szybuje w górę. Dla wielu, szczególnie młodych rodaków, własny biznes jest szansą na rozwój oraz nieograniczone możliwości finansowe. Bycie przedsiębiorcą w naszym kraju nie jest jednak łatwe. Przeszkodę na drodze do całkowitego rozwinięcia skrzydeł są między innymi wysokie podatki. 

Każdy przedsiębiorca marzy o oddawaniu fiskusowi mniejszej kwoty, niż ma to miejsce teraz. Rząd nie szykuje się jednak do obniżenia podatków. Na szczęście istnieją legalne sposoby na tak zwaną optymalizację podatkową. Chodzi w szczególności o pomniejszenie wysokości dochodu o niektóre koszty związane z działalnością firmy. Okazuje się, że można do nich zaliczyć na przykład pożyczkę czy kredyt. 

Koszt kosztowi nierówny 

Przy optymalizacji podatkowej najważniejsza jest wiedza i znajomość prawa. Tylko dzięki tym dwóm rzeczom przedsiębiorca jest w stanie skutecznie i zgodnie z przepisami zmniejszyć świadczenie podatkowe. Kosztem mogą być niemal wszystkie rzeczy materialne, które w większym lub mniejszym stopniu są w stanie wpływać na uzyskiwanie przychodu. Ponadto, wielu biznesmenów wpisuje w koszty dobra niematerialne, czyli wszelkiego rodzaju licencje, zgody, zezwolenia, które wymagają poniesienia ciężaru majątkowego. Dość popularnym środkiem stałym, który wiele przedsiębiorstw umieszcza na liście kosztów uzyskania przychodu jest samochód czy też maszyny produkcyjne. 

Amortyzacja środka trwałego 

W pierwszej kolejności warto zdefiniować, czym są znane wszystkim przedsiębiorcom i nie tylko tzw. środki trwałe. Aby zaliczyć dany przedmiot do tej kategorii należy odpowiedzieć sobie na kilka pytań. Przede wszystkim, czy środki będą wykorzystywane w ramach prowadzonej działalności gospodarczej? Ponadto, czy są kompletne, zostały nabyte na potrzeby prowadzenia firmy, a także czy będą używane przynajmniej przez rok? Jeśli tak, mamy do czynienia ze środkiem trwałym, a co za tym idzie możliwe staje się dokonywanie comiesięcznych odpisów amortyzacyjnych.

Czym jest amortyzacja?

Najprościej pisząc jest to utrata materialnej wartości przez środek trwały. Obecnie odpisom amortyzacyjnym podlegają dobra materialne lub niematerialne, których wartość w dniu nabycia ich przez przedsiębiorstwo była wyższa niż 10 tysięcy złotych. W przeciwnym razie możliwa jest tzw. jednorazowa amortyzacja.

Kredyt na firmę? 

Coraz więcej instytucji bankowych oraz firm pożyczkowych wyciąga pomocną dłoń w stronę przedsiębiorstw. Trend ten idzie do Polski z Zachodu. Dziś w cenie jest pomaganie szczególnie młodym i średnim firmom. Dzięki zastrzykowi gotówki większość z nich jest w stanie się rozwinąć lub choćby utrzymać w swojej branży. Szacuje się, że nawet co trzecia firma korzysta obecnie z produktów oferowanych przez sektor finansowy. Wpływa to na rozwój całego rynku pożyczkowego, a co za tym idzie, kreowanie nowych, jeszcze atrakcyjniejszych propozycji wsparcia dla MŚP. 

Pożyczka dla początkujących firm?

Dawniej na przedsiębiorstwa, które dopiero rozpoczynały swoją działalność patrzono z przymrużeniem oka i niewielkim zaufaniem. Z biegiem lat sektor pożyczkowy zmienił swoje nastawienie o 180 stopni. Według badań licznych agencji, aktualne zadłużenie polskich małych i średnich przedsiębiorstw idzie w setki miliardów złotych. 

Odsetki kredytu jako koszt

Całość zaciągniętego zobowiązania może stać się kosztem uzyskania przychodu przedsiębiorstwa. Brzmi zbyt pięknie, aby było prawdziwe? Niestety tak. Okazuje się bowiem, że Urzędy Skarbowe do kosztów prowadzenia firmy pozwalają zaliczać wyłącznie naliczone odsetki. Rata kredytu nie obniży nam więc podatku. Ponadto istnieje jeszcze kilka warunków, które musi spełnić przedsiębiorca, aby tak się stało. Po pierwsze, należność, w tym odsetki, muszą być regularnie spłacane. Po drugie – środki pochodzące z pożyczki lub kredytu muszą być spożytkowane na działalność firmy. Fakt ten powinno się w jakikolwiek sposób udokumentować. Jeśli więc zaciągnęliśmy zobowiązanie, aby kupić firmowy komputer, telefon, laptop lub drukarkę – zachowajmy i okażmy instytucji finansowej stosowną fakturę. 

Co z kredytem dla osób fizycznych?

Warto dodać, że w koszty mogą być wpisane również odsetki od pożyczek pozabankowych. W kontekście kredytów rodzi się jednak pytanie, czy koszt stanowią wyłącznie zobowiązania zaciągnięte na firmę? Fiskus interpretuje to tak, że do kosztów prowadzenia przedsiębiorstwa można zaliczyć także odsetki z kredytu otrzymanego jako osoba fizyczna. Przy czym tylko wtedy, gdy środki są wydawane na cele działalności gospodarczej. Oczywiście i w tym przypadku potrzebna będzie dokumentacja potwierdzające ten fakt. 

Kredyt hipoteczny jako koszt firmy?

Każde przedsiębiorstwo musi posiadać swoją siedzibę. Może nią być biuro, magazyn czy też prywatne mieszkanie właściciela działalności gospodarczej. Okazuje się, że niesie to ze sobą spore możliwości optymalizacji podatkowej. Przedsiębiorca może bowiem zaciągnąć kredyt hipoteczny, a następnie kupić nieruchomość, która choć w części będzie odpowiadać potrzebom firmy. Czy odsetki od tego rodzaju zobowiązania mogą stać się kosztem uzyskania przychodu? Oczywiście, że tak! Z tym zastrzeżeniem, że procentowo do zajmowanej przez przedsiębiorstwo powierzchni mieszkania. Ponadto, w koszty można wpisać remont lokalu oraz jego wyposażenia, a także wydatki związane z korzystaniem z nieruchomości w celach firmowych. Mowa między innymi o kosztach gazu, prądu czy czynszu. Jeśli siedzibą przedsiębiorstwa jest całe mieszkanie, kosztem będą wszystkie poniesione nakłady. W innym wypadku, oblicza się je procentowo. 

Samochód na firmę

W kwestii pojazdów nabywanych w ramach działalności przedsiębiorstwa mamy do czynienia z dwoma rodzajami kosztów. Może dojść bowiem do kupna samochodu, który następnie stanie się częścią majątku firmy. Wówczas występuje możliwość zastosowania opisanej wcześniej amortyzacji. Odpisy trwają latami, a koszt oblicza się proporcjonalnie do wartości samochodu. Drugim rozwiązaniem jest wzięcie auta w tzw. leasing. To umowa w ramach której jedna ze stron, w tym przypadku finansujący, przekazuje drugiej –  korzystającemu, przedmiot w użytkowanie. Pobiera w zamian stałą, comiesięczną i ustaloną wcześniej opłatę. Właściciel firmy może wpisać ratę leasingową w koszty uzyskania przychodu. 

Czy warto zaciągać kredyt dla kosztów?

Przy dużych przychodach jest to najatrakcyjniejszy sposób na legalne obniżenie podatku. Wielu przedsiębiorców i tak musi ponosić koszty prowadzenia firmy. Czasami lepszym wyjściem jest więc wydać więcej na ratę kredytu lub leasingu niż oddać część świadczenia fiskusowi. Mnożenie kosztów musi być jednak dobrze przekalkulowane i na dłuższą metę opłacalne. Warto więc zadłużać się na rzeczy, które i tak będzie trzeba kupić, aby firma mogła funkcjonować oraz się rozwijać.

2 komentarze do artykułu “Czy kredyt można wrzucić w koszty firmy?”

  1. Uważam, że kredyt to jedno z lepszych rozwiązań zwłaszcza dla początkujących przedsiębiorców… Trzeba tylko brać go z głową.

  2. Ostatnio wziąłem kredyt dla firm na zakup środków trwałych… bez tego byłoby mi trochę ciężko.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Kontakt z redakcją: kontakt@gospodarka4zero.pl

Właścicielem serwisu www.gospodarka4zero.pl jest spółka MarkOnline Sp. z.o.o. z siedzibą w Warszawie przy ul. Prostej 70, wpisana do Krajowego Rejestru Sądowego, prowadzonego przez Sąd Rejonowy dla m. st. Warszawy w Warszawie, XII Wydział Gospodarczy Krajowego Rejestru Sądowego, pod numerem 0000632902, NIP: 5252673149.Użytkownicy korzystają z serwisu www.gospodarka4zero.pl zgodnie z jego polityką prywatności oraz regulaminem serwisu.Administratorem danych osobowych jest MarkOnline Sp. z.o.o. z siedzibą w Warszawie przy ul. Prostej 70. Dane osobowe są przekazane dobrowolnie i będą przetwarzane w celach marketingowych przez Markonline Sp. z o.o.. W razie wyrażenia zgody, dane osobowe mogą być przetwarzane w celach marketingowych związanych z przedstawieniem oferty, udostępnianie podmiotom współpracującym z Markonline Sp. z o.o. Dane osobowe mogą być również udostępniane podmiotom upoważnionym na podstawie przepisów prawa. Posiada Pani/Pan prawo dostępu do treści swoich danych oraz ich poprawiania.Kontakt z Inspektorem Ochrony Danych pod adresem e-mail iod@markonline.pl.


Pożyczkowy portal